Naprawa szkody gradowej
wycena po oględzinach
Cena zależy od liczby wgnieceń, ich rozmieszczenia i zakresu demontażu. Przy dużej liczbie wgnieceń stawka za sztukę mocno spada. Wycenę przygotowujemy w formie, którą przyjmie ubezpieczyciel.
Wyceń
Grad zostawia kilkadziesiąt płytkich wgnieceń na dachu, masce i klapie. Lakier zwykle jest cały, a skoro jest cały, nie ma powodu, żeby auto szło do lakierni.
Grad uderza z góry, więc obrywa dach, maska, klapa bagażnika i górne krawędzie błotników. Wgnieceń jest dużo, ale są płytkie i rozproszone, a lakier w większości przypadków pozostaje nieprzerwany. To sytuacja wprost stworzona pod PDR.
Alternatywa to szpachlowanie i lakierowanie kilku dużych elementów. Kosztuje więcej, trwa tygodnie, a w historii pojazdu zostaje wpis o naprawie lakierniczej, który obniża wartość auta na zawsze. PDR tego wpisu nie generuje.
Przy naprawie wielu wgnieceń naraz cena za pojedyncze wgniecenie mocno spada — najwięcej czasu zabiera przygotowanie i demontaż, a to robi się raz.
Nie ma szpachli, lakierowania ani różnicy odcienia między elementami. Auto zostaje w takim samym lakierze, w jakim wyjechało z fabryki.
Przygotowujemy dokumentację i wycenę pod zgłoszenie z AC lub z OC sprawcy. Wiele towarzystw akceptuje PDR jako podstawową metodę naprawy szkód gradowych.
Zaczynamy od policzenia szkód pod lampą diagnostyczną. Wgniecenia po gradzie bywają tak płytkie, że przy dziennym świetle w ogóle ich nie widać. Dopiero linie odbicia na lampie pokazują, ile ich naprawdę jest i gdzie leżą.
Potem demontaż: podsufitka przy naprawie dachu, uszczelki, listwy i osłony wszędzie tam, gdzie trzeba dostać się do blachy od spodu. To najbardziej czasochłonna część roboty przy szkodzie gradowej.
Właściwa naprawa idzie wgniecenie po wgnieceniu, drutami od wewnątrz albo techniką klejową na dachach ze wzmocnieniami. Po każdym elemencie sprawdzamy powierzchnię pod lampą. Dopiero gdy linie odbicia są proste, przechodzimy dalej. Na koniec montaż i wspólna kontrola auta z klientem.
Narzędzia PDR Anson, Becker i Schweers, technika klejowa, lampy diagnostyczne LED.


Podane kwoty to punkt wyjścia. Cenę końcową podajemy zawsze przed rozpoczęciem pracy — po formularzu w kilka godzin, przez telefon od razu.
wycena po oględzinach
Cena zależy od liczby wgnieceń, ich rozmieszczenia i zakresu demontażu. Przy dużej liczbie wgnieceń stawka za sztukę mocno spada. Wycenę przygotowujemy w formie, którą przyjmie ubezpieczyciel.
WyceńZ większością tak, bo wgniecenia po gradzie są płytkie, a lakier zwykle nieprzerwany. Tam, gdzie grad przebił lakier albo zagiął krawędź, potrzebna będzie naprawa lakiernicza — mówimy o tym po oględzinach.
Zwykle kilka dni, zależnie od liczby wgnieceń i tego, ile trzeba zdemontować. Najwięcej czasu zabiera dojście do blachy, nie samo wyprowadzanie wgnieceń.
W większości przypadków tak — PDR jest tańszy od naprawy lakierniczej, więc towarzystwa go akceptują. Przygotowujemy dokumentację i kosztorys pod zgłoszenie.
Przy nieprzerwanym lakierze i płytkich wgnieceniach — nie. Kontrolę robimy na liniach odbicia, więc widzisz efekt tak samo jak my, jeszcze przed odbiorem auta.
Nie obniża jej, bo nie ingeruje w lakier i nie zostawia śladu w historii napraw lakierniczych. To główna przewaga tej metody nad blacharką.
Im więcej wiemy, tym dokładniejsze widełki. Zdjęcia w świetle dziennym pomagają najbardziej.
Wgniecenie to odkształcona blacha, nie zniszczony lakier. Wyprowadzamy je od spodu, milimetr po milimetrze, a …
Zobacz KorektaPolerowanie zabiera 2–5 mikrometrów lakieru bezbarwnego. Dlatego zanim włączymy maszynę, mierzymy, ile go zost…
Zobacz