Komplet z woskiem płynnym
od 200 zł
Mycie zewnętrzne, sprzątanie wnętrza i aplikacja Quick Detailera. Połysk i hydrofobowość na kilka tygodni.
Wyceń
Wosk wyciąga głębię koloru, ale jego prawdziwa robota to bycie warstwą, która ginie zamiast lakieru. Woda spływa, owady i ptasie odchody nie zdążą się wgryźć.
Wosk dodaje lakierowi szklistości i wyciąga głębię koloru, ale jego główne zadanie to ochrona karoserii przed pogodą i brudem. Silna hydrofobowość sprawia, że woda i zabrudzenia odpadają łatwiej — codzienne mycie staje się prostsze, a ptasie odchody i martwe owady nie zdążą wgryźć się w lakier, zanim je zmyjesz.
Deklarowana trwałość wosku zależy od jednej rzeczy: czy lakier był naprawdę czysty pod aplikację. Dlatego w wyższych pakietach robimy dekontaminację — zdejmujemy z lakieru niewidoczne osady, smołę z drogi i pył z klocków hamulcowych. Bez tego wosk schodzi szybciej, niż powinien.
Woski mamy od marek premium: Soft99 (Fusso Coat), Collinite, Shiny Garage, Prostaff, Poorboy's World. Dobieramy do lakieru, pogody i wybranego pakietu.
Warstwa hydrofobowa zbiera wodę w krople, które spływając zabierają luźne zabrudzenia. Auto dłużej zostaje czyste.
Najlepiej widać to na czerni i ciemnych lakierach — więcej połysku i nasycenia, także po kilku latach eksploatacji.
Wosk lubi czysty lakier, więc auto najpierw idzie na mycie ręczne. Pomijamy ten etap tylko wtedy, gdy klient był u nas na myciu niedawno. Po umyciu suszymy mikrofibrą i sprężonym powietrzem.
Następnie dekontaminacja: chemiczna preparatem na kontaminację metalową i mechaniczna glinką detailingową. Glinka zdejmuje drobiny, które zapiekły się w lakierze i których szampon nie zmyje — smołę, pyły hamulcowe, wytopy z asfaltu. Bez tego wosk położy się nierówno.
Aplikacja idzie panel po panelu: nakładamy wosk na małym obszarze, czekamy aż zmętnieje, polerujemy mikrofibrą do połysku. Cała karoseria zajmuje 2–3 godziny. Na koniec felgi osobnym woskiem, gumy i plastiki dressingiem, szyby preparatem hydrofobowym.
Woski premium: Soft99 Fusso Coat, Collinite, Shiny Garage, Prostaff, Poorboy's World.


Podane kwoty to punkt wyjścia. Cenę końcową podajemy zawsze przed rozpoczęciem pracy — po formularzu w kilka godzin, przez telefon od razu.
od 200 zł
Mycie zewnętrzne, sprzątanie wnętrza i aplikacja Quick Detailera. Połysk i hydrofobowość na kilka tygodni.
Wyceńod 250 zł
Mycie, sprzątanie wnętrza, odtłuszczenie lakieru i markowy wosk twardy (Soft99 Fusso Coat, Collinite). Trwałość do 6 miesięcy.
Wyceńod 300 zł
Mycie, sprzątanie wnętrza, odtłuszczenie i syntetyczny sealant. Najwyższa odporność na chemię drogową, trwałość do 12 miesięcy.
WyceńWosk płynny i Quick Detailer to kilka tygodni. Markowy wosk twardy — do 6 miesięcy. Powłoka polimerowa lub teflonowa — do 12 miesięcy. Trwałość skracają agresywne myjnie i parkowanie pod gołym niebem.
Dobry wosk zamaskuje mikrozarysowania i przywróci blask, bo wypełnia mikropory. Głębokich rys nie usunie — do tego służy korekta lakieru.
Można, ale większość wosków traci nad ceramiką sens, bo powłoka już daje hydrofobowość. Stosujemy wtedy toppery detailerskie jako warstwę odświeżającą, nie jako pełną ochronę.
To usunięcie z lakieru drobin, które się w nim zapiekły: smoły, pyłów hamulcowych, opadów metalicznych. Robi się ją chemicznie i glinką. W pakietach z woskiem twardym i powłoką polimerową jest standardem. Przy nowym aucie zwykle wystarcza sama chemiczna.
Co 3–4 miesiące dla wosku twardego, co 8–12 dla powłoki polimerowej. Znak, że pora: woda przestaje się skraplać i spływa płaskim filmem.
Im więcej wiemy, tym dokładniejsze widełki. Zdjęcia w świetle dziennym pomagają najbardziej.
Powłoka ceramiczna zachowuje się jak dodatkowa warstwa lakieru bezbarwnego — tyle że twardsza. Kilka mikrometr…
Zobacz KorektaPolerowanie zabiera 2–5 mikrometrów lakieru bezbarwnego. Dlatego zanim włączymy maszynę, mierzymy, ile go zost…
Zobacz MycieSzczotki w myjni automatycznej mają w sobie piasek z aut, które były przed Tobą. Stąd biorą się regularne rysk…
Zobacz